• Wpisów:59
  • Średnio co: 31 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 00:10
  • Licznik odwiedzin:6 511 / 1891 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zmiany, znowu zmiany... Bede miala synka, juz sie nie moge doczekac az wkoncu go zobacze I przytule! Najlepsze co kobieta moze dostac od swiata. Moj przyszla maz( tak mi sie wydaje ) drazni mnie przeokropnie... czasami chcialabym pobyc sama I odpoczac od tego wszystkiego, zeby zobaczyl jak jest bezemnie.
 

 
Nie masz pojęcia, jak ja czasem cierpię, zupełnie bez wyraźnego powodu. Myśli mam tak dziwnie poplątane, wartościowanie tak stasowane, że już nie mogę tak dłużej żyć […] Mój światopogląd […] zaczyna walić się od podstaw. Właściwie jestem wcieleniem kompromisu, i to koniecznego, i niczym więcej.

— Stanisław Ignacy Witkiewicz, “Pożegnanie jesieni”
 

 

Zamykasz czasami drzwi przed wszystkimi.
I na myśl o wszystkim skręca Cie niemiłosiernie..
Ból brzucha, głowy, wymioty. I nagle zdajesz sobie sprawę, że chyba nikomu tu nie jestes potrzebny. Zawadzasz i zawsze coś jest nie tak, wszystko co robisz odziałowuje zle.. I zamykasz się w sobie, nie ufasz nikomu. I powoli pragniesz byc po innej stronie...
- tak bardzo nie radzę sobie ze wszystkim
 

 
Minął rok, a mi się tak jakoś w życiu pozmieniało.
Siedzę od roku w Anglii. Poznałam faceta, prace mam nawet nie zła, ale brakuje mi tutaj bratniej duszy. Osoby której mogę wszystko powiedzieć, przyjść na kawę i że zawsze będę mogła na nią liczyć...

 

 
Rzygam wami chłopcy.
Mam Was w DUPIE! tak jak Wy mnie.
Kolejny palant. Fuck, fuck, fuck.
 

 


Yeah, someone’s gonna get hurt, Na na na na na - And its not gonna be me...
  • awatar D.N.A: @gość: wierzę w karmę.
  • awatar Gość: jesteś podły?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Niezależna kobieta - jak to pięknie brzmi. Taką postaram się być. Bożeeee, na co mi mężczyzna? Chyba, tylko po to, aby się wkurzać i martwić. Mam kilku przyjaciół z płci męskiej i czas spędzony z nimi jest rewelacyjny, ale bycie z kimś jest chyba nie dla mnie. Nie wiem co mam robić. Poczekać, zobaczyć co będzie dalej. Czy po prostu to zakończyć. Jedyna miłość jaka we mnie siedzi, to miłość do rodziców. Przytłaczające...
  • awatar D.N.A: @BlondynkaNastudiach: fajnie byłoby miec jeszcze w kim :)
  • awatar BlondynkaNastudiach: W sumie racja z facetami same problemy:P ale fajnie jest się zakochać :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

To życie jakieś z dupy jest. W pracy źle, nie rozumiem ludzi. Depresja mnie łapie. Spotykam go, ale sama nie wiem czego chce. Praktyk brak. I dalej nic nie schudłam, tylko jem, jem i jeeem - takie moje hobby, oprócz gitary akustycznej.
 

 


tak jakoś wszystko o 180 stopni w drugą stronę.
brak tlenu, papieros.
  • awatar D.N.A: otóż to, smutne to.
  • awatar Gość: można sobie wołać... tylko kto posłucha? kto wysłucha? kto zostanie?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
" Tylko ten, kto czuje się wolny, kocha bezgranicznie. A ten, kto kocha bezgranicznie, czuję się wolny."
" Dziś jestem przekonana, że nikt nikogo nie traci, bo nikt nikogo nie może mieć na własność. I to jest prawdziwe przesłanie wolności: mieć najważniejszą rzecz na świecie, ale jej nie posiadać. " - 11m, P. Coelho

I po maturach, zdana - pięknie! WAKACJE - Kraków - Frankfurt - Mielno. Do tego festiwale, ogniska i jeziora. Szczęśliwa ponownie.
 

 
Haha dziwna sprawa. Mój były daję mi jakieś znaki do mnie że żyję. Koleżanka S. do mnie napisała, jakby chciała mi powiedzieć, że S. chce zemną dalej być. Po prostu życie jest cudowne. I to nie dlatego, że oni się odzywają, tylko dlatego, że jednak zatęsknili! A przecież byłam taka zła i niedobra. Ale jednak, im czegoś brakuję. Albo rozmowy zemną, albo mojej bliskości. No po prostu cud, miód, malina. Do tego mam W. za granica z którym mogę pisać o wszystkim. Mam T. 100 km odemnie, z którym przegadałam dzisiaj pół nocy. Również nie zapominam o M. i M. którzy dla mnie wiele znaczą. Lubię mieć takich kumpli, fajna sprawa. Jednak stwierdzam, że życie jest piękne! I mam nadzieję, że nikt mi tego stwierdzenia dzisiaj nie zepsuje. Peace & Love mmmmmm....
 

 
" (...) A romanse, sama widzisz. Wisisz pod sufitem jak nietoperz, żeby ukochany mógł ci wsadzić wibrator do pupy, ucha i nosa. Ale jak go spytasz to - ależ skąd, ależ nie, tu nie chodzi o seks! On widzi w tobie wnętrze i głębie! Wnętrze pochwy i głębie odbytu. " - Dobra Nocka, A. Niezgoda

Wino, muzyka i dobra lektura.
Nic mi teraz więcej nie potrzeba.
 

 
Dzisiaj mnie obudzili bardzo przyjemnie, od godziny 8 z darciem... Jak ja to kocham! Przyzwyczaiłam się chyba już do samotności w domu i wcale nie potrzebuję jakiś odwiedziny czy przyjazdów. Zostawiliście mnie, to niech tak zostanie. Lubię to jak uważają, że jestem nikim. Że nic nie potrafię zrobić, że się wgl nie uczę( fakt, faktem odpuściłam sobie trochę, ale dalej mi na tym zależy) jak i zero prac domowych ( oprócz tego, że cały czas gotuję, robię zakupy, sprzątam po nich) to faktycznie NIC, mają rację. I dlatego pragnę się z stąd urwać, niech zatęsknią za mną. I żeby nie chodzili i nie powtarzali cały czas że zemnie nic nie będzie. Nie powiem skąd takie geny mam i od kogo... Wszystko jakoś zaczęło się pie*dolić, fajnie. Naprawdę fajnie. Tylko wyjechać, pie*dolnąć wszystkim i mieć to w dupie!
 

 
Głupi jest ten, kto odrzuca kochającą osobę pod pretekstem ze potrzebna mu jest wolność, która z czasem stanie się jego największym wrogiem.
 

 
Smutno. Łzy mi napływają do oczu. Wszyscy którzy są tak daleko, uważają mnie za anioła pod każdym względem. A gdy poznaję jakiegoś tylko faceta w moim mieście to czuję się wykorzystana i oszukana. No jak to jest?! Przez to co mnie spotyka, chyba gdzieś daleko daleko czeka na mnie mężczyzna ze złota. Modlę się do Boga codziennie o dobrego faceta w moim życiu i chyba faktycznie to kiedyś docenię, że oni nie byli nic tak naprawdę WARCI. Zastanawiam się, co zemną faktycznie jest nie tak, bo nie rozumiem. Tutaj Anioł, a tu...?
  • awatar relinquite: Znam to uczucie.
  • awatar forever young♥: Smutne ale znam to uczucie :( chociaż już mnie ono nie spotyka ;). Nie martw się kiedyś to się odwróci ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
I mnie zostawił. Tak po prostu bez żadnego wyjaśnienia. Jest to największy tchórz jakiego znałam... Jak ja kocham tych ludzi, których mam przy sobie.
- " no co Ty, będzie lepszy "
- " wbij do mnie do stolicy, przecież masz mnie "
- " pokaż mi go, wiesz... takich panów to u nas na pęczki, nic nadzwyczajnego "
- " poznam Cię z M. i najwyżej będziemy rodziną, trudno. <3 "
- " zatęskni, będzie jeszcze płakał "

Tak kocham ich. W sumie to gówno jak szybko przyszło, tak szybko poszło. Amen
 

 
Chce Cię przytulić... pomimo tego co było.
Jeżeli mi nie udowodnisz, że Ci zależy to uwierz, że mi też przestanie. I będą CICHE, CICHE DNI I CICHA JA. I skrupulatnie będziemy się omijać, nawet w myślach. Boże dopomóż NAM,JEMU I MI proszę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Jezus Maria nie ogarniam, nie ogarniam NIE !

I need you love.
 

 
To już jest koniec nie ma już nic. Czuję okropną ulgę, już nie będzie nigdy żadnych spr, kartkówek. Mogę śmiało powiedzieć, że jestem absolwentką jeej jeeej! Teraz marzą mi się studia w Rzeszowie, i ON <3 środa, środa, środa! Jest naszaa, YEP!
 

 
W życiu bo­wiem is­tnieją rzeczy, o które war­to wal­czyć do sa­mego końca.

Miłość jest jak nar­ko­tyk. Na początku od­czu­wasz eufo­rię, pod­da­jesz się całko­wicie no­wemu uczu­ciu. A następne­go dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jed­nak poczułeś już jej smak i wie­rzysz, że będziesz mógł nad nią pa­nować. Myślisz o ukocha­nej oso­bie przez dwie mi­nuty, a za­pomi­nasz o niej na trzy godzi­ny. Ale z wol­na przyz­wycza­jasz się do niej i sta­jesz się całko­wicie za­leżny. Wte­dy myślisz o niej trzy godzi­ny, a za­pomi­nasz na dwie mi­nuty. Gdy nie ma jej w pob­liżu - czu­jesz to sa­mo co nar­ko­mani, kiedy nie mogą zdo­być nar­ko­tyku. Oni kradną i po­niżają się, by za wszelką cenę dos­tać to, cze­go tak bar­dzo im brak. A Ty jes­teś gotów na wszys­tko, by zdo­być miłość.

Naj­ważniej­sze spot­ka­nia od­by­wają się w duszy, na długo przed tym, nim spot­kają się ciała.

Set­ki ra­zy miałam prze­możną ochotę, by dot­knąć je­go dłoni, i set­ki ra­zy zab­rakło mi śmiałości. Byłam zakłopo­tana. Pragnęłam po­wie­dzieć mu, że go kocham, ale nie miałam pojęcia, od cze­go zacząć.

TAK SIĘ WŁAŚNIE TERAZ CZUJĘ.
 

 
MATEMATYKA zdana! jestem z siebie dumna. Nawet nie sądziłam, że tak szybko to pójdzie. Teraz święta... tak bardzo ich nie chcę. A po nich matura, auu. Cieszę się z naszej NOWEJ ZNAJOMOŚCI. " wszystko pomalutku, a będzie dobrze. " - mogłabym spędzać z Tobą całe dnie, bez kitu. Ostatni weekend alkoholowy, ale dzisiaj ćwiczenia znowu weszły w moje dni. MEL B, MEL B I TIFFANY!
 

 
00;06 jak dobrze, że tamten dzień się skończył. rano dostałam wynik z niezdanej matury z matmy, pózniej złamałam paczke szlugów, wjechałam w bramę i porysowałam pół auta. pokłóciłam się z babcią i znajomym. a do tego palant na środku drogi ekspresowej wyskoczył mi prawie przed maskę i myślałam, że to koniec... ( NIGDY WIĘCEJ TAKICH DNI, PROSZĘ). A z Tobą wiem, że już skończyłam.
 

 
Moje ostatnie codzienne ćwiczenia :
Mel B - pośladki, abs, brzuch, ręce
Tiffany Rothe - boczki, nogi
80 przysiadów
80 pajacyków.
Do tego 2l. wody!

A to moje nowe odkrycie.

- mój wymarzony brzuch

- i pośladeczki <3
  • awatar jupikajej: poprawa nastroju murowana. faktycznie!
  • awatar Gość: Faktycznie ćwiczenia chyba poprawiają nastrój :) dziś poćwiczyłam i humor od razu inny. :p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jest mi smutno, okropnie smutno. No nic... przecież kto powiedział, że musi być pięknie? Dalej nie znam odpowiedzi, chyba nie jestem aż taka zła?! A mogło być tak faaajnie, mogło. A przynajmniej w mojej wyobraźni.

"Życie jest małą ściemniarą, wróblicą, wygą, cwaniarą.Plącze nam nogi i mówi idź! Nie wierz, nie ufaj mi! Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. "
 

 
Niech chociaż ON w życiu stanie się dla mnie, proszę! Chciałabym mężczyzn bardziej zrozumieć, mogłoby być ciekawiej. A tak to człowiek siedzi i się zastanawia o co im chodzi... niby wszystko fajnie, ale jednak może coś źle jest? Mam nadzieję, że w najbliższych dniach wszystko się wyjaśni.
 

 
Przyjazdy i odjazdy. Smutno jakoś. Dalsze ćwiczenia i dieta, polegająca na zjedzeniu banana i wypiciu szklanki wody przez 4 tygodni jako śniadanie Ostatnie dni w mojej szkole przebiegają dosyć miło, dlatego mam niechęć do zostawienia jej, a z pewnością ludzi. Mam nadzieję, że kontakt jako tako się nie urwie z nimi, a przynajmniej z moją trójką.
  • awatar doradca osobisty: No proszę, jak miło :) Ale to zależy od Ciebie jak i od twoich przyjaciół ;) Życzę Tobie wszystkiego najlepszego :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
To zachowanie to jakieś niedojrzałe jest.
Wczoraj mogłabym zaliczyć wieczór do bardzo udanych, gdyby nie godzina 4 i Twój dotyk na moim ciele. Moje serce mówiło dosyć, a mózg chciał jeszcze więcej. Cieszy mnie fakt, że jednak do niczego nie doszło, że jednak powiedziałam "DOSYĆ". Ja to chyba nie zapomnę o mojej przeszłości. Ku*wa cholernie tęsknie, jeszcze jakby było za czym... A faceci to mózgo - chuje.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Boję się życia...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dziwnie się czuję... gdy rozmawiam z nim przez telefon, piszemy do siebie to czuję, że chciałabym go mieć przy sobie, przytulić, pocałować. Czasami mnie irytuje i nawet nie wiem dlaczego, nie mam żadnego wytłumaczenia. Przynosi mi kwiaty i chce sprawiać, abym każdego dnia miała uśmiech na twarzy. I tak naprawdę powiem Wam, że sama nie wiem. Boję się już wszystkiego: związku, rodziców, znajomych... chciałabym się czasami rozpaść na kawałki i później odnowa narodzić i żyć w innym świecie. A ja dalej nie wiem...
  • awatar forever young♥: Nie wiem za bardzo o co chodzi bo jedynie przeczytałam jeden opis ale nie warto się wszystkiego bać, trzeba iść prosto przez życie wiem,że to nie jest łatwe ale jak zrobisz pierwsze kilka kroków to będzie lepiej :) Oczywiście zapraszam do siebie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Odwiedziłam dwa razy teatr i raz kino w tym tygodniu. I tak pomyślałam, że wole przebywać w tych miejscach niż na jakiś ' melanżach ' czy tam popijawie. Coraz bliżej koniec szkoły, matura i moja przyszłość... tak bardzo chciałabym wyjechać do Wrocławia i zacząć od nowa moje życie. Tak bardzo ale to bardzo bym tego chciała. Pokazać sobie i innym że jednak potrafię, że się mylili.
A teraz siedzę i studiuje "medaliony". Miłej nocy Wam życzę, niech wasze marzenia się spełniają!
 

 
"Mam Cię pod skórą, pod powiekami
To efekt jest motyla bo świat się zmienia cały
Gdy tylko mrugniesz czuje jak, jak ziemia mi ucieka pod nogami

Cały czas za miłością gna, głupie serce ma takie DNA... "
- Loka
 

 
Jesteśmy dziećmi dopóki boimy się nocy. Stajemy się dorośli kiedy zaczynamy obawiać się dnia.
 

 
Wszystko może się zmienić w ciągu kilku godzin i tak naprawdę nie zdajemy sobie sprawy wstając rano z łóżka co nas może spotkać...

Odnajduje nowe piosenki i wokalistki, jedne z nich to Marcelina (przypodobała mi się w piosence happysadu " nie bedziem płakać " jak również wokalistkę z zespołu Mikromusic. Macie jeszcze jakieś propozycje?

I do tego jeszcze dzisiaj walentynki, życzę wszystkim zakochanym takiej serdeczności i miłości przez cały rok a nie tylko w jeden dzień. Buziaki!



zapomnijmy o tamtym dniu...
  • awatar Camber_sha: ja chodze ale na zumbe ;) bylam na koncercie happysad'u miaaazga!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w Twoim uśmiechu.